sobota, 14 maja 2011

Na dobry początek Wiersz :)

Idę do sklepiku szkolnego, 
Myślę, wybiorę sobie coś dobrego.
Tu coca-cola na mnie zerka,
Tu miałbym ochotę na cukierka.

A wśród tych łakoci bombonierka,
To prawdziwa liderka.
Lecz nadeszła mnie nagle rozterka,
Chyba będzie z tego aferka.

Może jednak zrezygnować z tego?
I zafundować sobie coś zdrowego?
A czy zdrowego znaczy niesmacznego?
A może po prostu coś innego?

Proponuję ze zdrowej półki,
Odrobinę zdrowia zamiast pigułki.
Pyszne jabłka, zdrowe mandarynki,
Które dostanę prosto ze skrzynki.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz